Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 07, 2010, 12:33:44

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Zapraszamy do dyskusji w wielu ciekawych wątkach...
108 wiadomości w 14 wątkach, wysłane przez 16 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Wojciech87
* Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
+  Nasze otwarte forum - ludzie i biznes w portalu polkatfirm.pl
|-+  Kategoria ogólna
| |-+  Nasze forum... Forum dyskusji o biznesie i nie tylko...
| | |-+  O narodowej tragedii w innym tonie
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: O narodowej tragedii w innym tonie  (Przeczytany 210 razy)
suweren
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 8


Zobacz profil
« : Kwiecień 11, 2010, 11:22:15 »

Czy tak musiało się stać? Czy dramat elity politycznej narodu musi mieć tak dalekosiężne konsekwencje? Takich pytań zapewne pojawia się i będzie się pojawiać tysiące ale odpowiedź może być tylko jedna – racjonalna: Zawinił człowiek! Racjonalny umysł musi odrzucić dywagacje o dziejowym fatum ciążącym nad narodem. Czy aż tak rozgniewaliśmy niebiosa aby karały nas po raz setny na przestrzeni wieków? Skoro wmawia się nam jakieś wartości i nakłania do ich kultywowania to konsekwencje są jakie są: Zamiast racjonalnej oceny zjawisk emocje... Emocje to grunt dla robienia interesów nawet na dramacie ofiar katastrofy i dramacie najbliższych. Czy ktoś policzył ile zarobili cmentarni biznesmeni na zniczach i kwiatach, ile pieniędzy z tego tytuły wpłynie w postaci podatków choć to i tak nie zbilansuje kolejnych przyspieszonych wyborów i całej masy skutków wtórnych w administracji państwa? Katastrofy zdarzają się i będą zdarzać… Prawdziwy dramat polega jednak na zupełnie czymś innym, na manipulacji nastrojami społecznymi i utrwalaniu apoteozy śmierci jako substytutu teraźniejszego szczęścia. Gdyby pozwolono nam myśleć w kategoriach TERAZ nie byłoby miejsca na ciągłe rozpamiętywania klęsk historii, dramatów, wojen i narodowych tragedii albowiem z tego wynika tylko jedno - słabość woli narodu aby skutecznie przeciwstawiał się możnowładztwu rządzących. Każdy normalny człowiek współczuje rodzinom ofiar tragedii i żałuje tych co odeszli ale tego jednak chyba nie wystarcza "zacnemu gronu sępów" bo takie okazje to doskonałe okazje zbijania kapitału… Na koniec… Czy aż tyle ważnych dla interesu państwa osób (elita władzy) musiało lecieć w ty samym czasie w to samo święte dla narodu miejsce?
Zapisane
bonalisa
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 11, 2010, 12:24:02 »

Powiało cynizmem. Ja cię znam z innych miejsc i wiesz co, jesteś miłym gościem ale zbyt przemądrzałym. Nie nadajesz się za bardzo do pisania o zwykłych sprawach zwykłych ludzi. Jakbyś nie miał serca. Ja też nie przepadam za politykami i razi mnie ich pewność siebie oraz brak przyzwoitości ale staram się rozumieć tych ludzi. Oni pewnie niczego innego nie potrafią prócz rządzenia a i to robią byle jak, patrząc swego. Tragicznie zmarły prezydent był bardzo przyzwoitym człowiekiem i dlatego jest mi go żal i jego żony również. Ty jakbyś nie żałował nikogo, takie mam wrażenie. Pozdrawiam, bonalisa
Zapisane
admin1
Administrator
Nowy użytkownik
*****
Wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 12, 2010, 03:13:11 »

Powiało cynizmem. Ja cię znam z innych miejsc i wiesz co, jesteś miłym gościem ale zbyt przemądrzałym. Nie nadajesz się za bardzo do pisania o zwykłych sprawach zwykłych ludzi. Jakbyś nie miał serca. Ja też nie przepadam za politykami i razi mnie ich pewność siebie oraz brak przyzwoitości ale staram się rozumieć tych ludzi. Oni pewnie niczego innego nie potrafią prócz rządzenia a i to robią byle jak, patrząc swego. Tragicznie zmarły prezydent był bardzo przyzwoitym człowiekiem i dlatego jest mi go żal i jego żony również. Ty jakbyś nie żałował nikogo, takie mam wrażenie. Pozdrawiam, bonalisa
Postanowiłem i ja choć nie jest moją powinnością zajmować czyjąkolwiek stronę dołożyć kilka słów.
To wszystko jest bardzo smutne i trudno w podobnych okolicznościach mówić, pisać inaczej. Nie bawmy się tym razem (w czasie powszechnie akceptowanej żałoby narodowej) w osądy. Traktujmy niedawne wydarzenia z powagą bo w końcu zginęło wiele znanych osobistości życia publicznego z prezydentem i jego małżonką na czele. Każdy z nas może mieć własny osąd tych postaci i ich dokonań ale teraz nie czas i nie miejsce na coś więcej... Pozdrowienia dla wszystkich w imieniu portalu...
Zapisane
suweren
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 8


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 12, 2010, 03:29:23 »

Rozumiem, zrozumiałem... Kochani, na tym polega cała ta gra aby wmówić ludziom, że właśnie tak powinni myśleć albo raczej zamiast myśleć, odczuwać... Zaręczam Wam, że szczerze współczuję każdemu kogo dotknęła ta tragedia - nie jestem człowiekiem bez uczuć. Ubolewam jedynie nad skalą powszechnie demonstrowanych emocji, które w miejsce racjonalnie manifestowanych zachowań pogłębiają deficyt rozwagi w narodzie. W tej tragedii jest jednak odrobina nadziei na "lepsze jutro" w stosunkach z Rosją. Wszystko wydaje się wskazywać, że tak będzie. W tym duchu może pojawić się wiele bardzo pożądanych z punktu widzenia interesów obu narodów dobrych okoliczności... Tego powinniśmy oczekiwać i umiejętnie budować najlepsze z możiwych relacje z Rosją. Oby rządzący potrafili wykorzystać tę historyczną szansę dla Polski. Czy tego rodzaju myślenie jest godne potępienia?
Zapisane
entus
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 13, 2010, 03:41:27 »

No i mają kolejnego bohatera narodowego. Pochowają go na Wawelu wśród królów i będą jego imieniem nazywać ulice, parki i teatry. Czym wielkim zasłużuł się ten człowiek? Napsuł wiele w świecie z Rosją itp. Teraz jest szansa na poprawę. Pan Tusk na pewno to wykorzysta. Zrobią wielki pogrzeb popłaczą nad trumnami i sporo kasy popłynie z kieszeni naiwnych ludzi na "tace" a czarna mafia już zaciera ręce. My jednak jesteśmy narodem ludzi głupich (nie chcę nikogo urazić, sorry). Nie powinno tak być ale gdy tym krajem rządzi Matka Boska do spółki z Tuskiem to chyba nie może być normalnie. Mogłoby być normalnie gdyby tym krajem rządził ktoś pokroju Janusza Korwina Mikke!
Zapisane
suweren
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 8


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 13, 2010, 03:52:07 »

Gdyby tym krajem rządził ktoś pokroju JKM to nie ocalało by przy Alejach Ujazdowskich ani jedno drzewo... W miejsce tych co ukradli "2,- zł (PLN)" w więzieniach zrobiłoby się sporo miejsca dla tych co nakradli milionów do spółki z tymi, co roztrwonili publiczny grosz na nowe siedziby dla ZUSu, na limuzyny dla byle jakich vipów, na lipne przetargi, na lipną prywatyzację itp... W kontekście powyższego dramat śmierci elity polskiej sceny politycznej byłby marginesem życia ale jak to w życiu bywa - to co mniej ważne służy przykrywaniu naprawdę istotnych spraw.
Zapisane
nojacek
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 5


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 13, 2010, 04:12:14 »

Nie tykajcie się Matki bo narazicie się na zarzut obrazy uczuć religijnych a ojciec derektor grzybekryzykowny rezpęta przeciw wam krucjatę i ogłosi ekskomunikę. Powsadzają was do więzień albo będą wami wymiatać w mediach jako godnymi potępienia odszczepieńcami i buntownikami odwiecznego porządku! Uważajcie! A po cichu śmiejcie się ze wszystkiego przyszło i pójdzie się bujać...
Zapisane
bonalisa
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 13, 2010, 04:21:53 »

Spora dawka cynizmu!
Proponuję zamknąć wątek. Są ciekawsze tematy. O religii i polityce mówi się wiele ale to i tak niczego nie zmieni, nie w tych realiach. Będzie pogrzeb, będą kolejne pogrzeby bo tak będzie do końca świata. Pan prezydent miał jedną fajną cechę - mówił ludziom to co chcieli usłyszeć i chwała mu za to. Co chcą słyszeć ludzie? Chcą słyszeć, że władza ma na uwadze ich dobro. Nie ważne co się za tym kryje. Ważne jest tylko to, co łechce ucho zwykłego Polaka - jakaś tam nadzieja, że może w następnym pokoleniu jego wnuki będą się mieć trochę lepiej niż on sam teraz.
Zapisane
Spajki
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 13, 2010, 04:58:46 »

Właśnie, zgadzam się z Bonalisą, ludzie umierali, umierają i będą umierać. Nic na to nie poradzimy. Każdego to czeka.
Wiadomo, to była nagła śmierć ale to co widzę w mediach, ta cała szopka, doprowadza mnie do szału. Non stop gadają o Kaczyńskim, jaki to on nie był, co zrobił a czego nie zrobił. Wszyscy skupili się na jednym człowieku...szczerze mówiąc, mam już tego po dziurki w nosie.
Co to jest za forum? Biznesowe czy kółko religijne.
Dobra! Wziął i umarł Prezydent, niedługo pojawi się następca i wszystko wróci do normy.
Kiry opadną, flagi wrócą na szczyt masztów, znikną znicze z ulic.
Czy coś się zmieni? Chyba nic się nie zmieni...bo wszyscy tylko "trajkoczą" o prezydencie, który zginął tragicznie.
Oczywiście współczuję członkom jego rodziny, współczuję każdemu, który w tej katastrofie stracił kogoś bliskiego.
Bonalisa ma rację...zmieńmy temat.
Zapisane
pragmatyk
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 7


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 23, 2010, 07:33:36 »

Poczytałem sobie i nie wiem jak się do tego odnieść. Jest jak zawsze po chrzescijańsku a raczej po katolicku czyli wytwornie. Poszło sporo pieniędzy i co z tego? Powiększy się tylko dziura w budżecie. Zrobią nowe wybory i będzie po staremu czyli nijak. Myślę sabie tak, że dopóki tym krajem rządzą demagodzy, to nic się nie zmieni. Słusznie niektórzy zauważyli, że tu nie da się normalnie żyć i chyba wypadałoby pomyśleć o zmianie adresu. Pytanie tylko gdzie może być normalnie aby dało się normalnie żyć, może w Chinach?
Zapisane
trello
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 1


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Maj 20, 2010, 07:54:45 »

Witam. Jestem tu po raz pierwszy i jest fajnie ale troszkę za poważnie. Apeluję, ludzie, wyluzujcie! Z tą narodową tragedią to widzę ją jako narodowy cyrk.
Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!