Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 07, 2010, 12:30:56

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Zapraszamy do dyskusji w wielu ciekawych wątkach...
108 wiadomości w 14 wątkach, wysłane przez 16 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Wojciech87
* Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
+  Nasze otwarte forum - ludzie i biznes w portalu polkatfirm.pl
|-+  Etyka w biznesie
| |-+  Dobre zwyczaje i standardy
| | |-+  Zwyczaje...
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Zwyczaje...  (Przeczytany 206 razy)
Spajki
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11


Zobacz profil
« : Marzec 19, 2010, 06:09:20 »

 Duży uśmiech Dobry zwyczaj, nie pożyczaj...ani od banków, ani od ludzi.
Banki Cię orżną na odsetkach a ludzie będą ciągle marudzić: "Kiedy oddasz?"
Jak masz pomysł na biznes to znajdz sobie "sponsora", jeśli się uda...to spłacisz sponsora a reszta jest twoja.
Zapisane
Aragorn
Moderator Globalny
Nowy użytkownik
*****
Wiadomości: 15



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Marzec 19, 2010, 06:21:25 »

Kolego Spajki...
Jeśli nie masz kasy na biznes a chcesz go zrealizować, to musisz skądś sobie załatwić pieniądze.
Lepiej pożyczyć od banku niż od bandytów.
Bank swoje musi zarobić...bo jest bankiem, a bandyci - jeśli nie oddasz im pieniędzy (w ich terminie) to wywiozą Cię gdzieś w bagażniku.
Z bankiem można się jakoś dogadać jeśli masz problemy. Po to jest ubezpieczenie na udzielany kredyt.
Trudno, za wszystko trzeba płacić. Jeśli zarobisz trochę kasy w biznesie a nie u kogoś na etacie to zrozumiesz, że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.
Zawsze jest ryzyko, lecz ten, który nie ryzykuje,  nigdy nie osiągnie sukcesu. Żeby biznes Ci wypalił nie możesz być zmienny jak pogoda. Musisz iść za swoim i dążyć do celu.
Zapisane
freeinventor
Moderator Globalny
Nowy użytkownik
*****
Wiadomości: 21


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Marzec 19, 2010, 09:34:49 »

Spodobało mi się... "Jestem za, a nawet przeciw..." jak mawiał jeden z laureatów nagrody Nobla. To był (swoją drogą) dobry człowiek - chciał dać każdemu po 100mln ale jakoś nie wyszło. Szkoda bo niejeden zrobił by z tych drobnych biznes.

Nie pożyczaj pieniędzy od lichwiarzy a tym bardziej od gangsterów. Najlepiej nie pożyczaj wcale. Jeśli tylko to możliwe - sam zarób pierwszy milion choćbyś musiał ciężko pracować!

Historia uczy, że każdy większy biznes budowali ludzie odważni zaczynając od absolutnego zera. Nie znam wiarygodnego przypadku aby za kredyt udało się postawić "monument". Zwykle bywało tak, że ci co pożyczyli jakąś sumę na początek drogi, szybko dochodzili do wniosku, że za pożyczone pieniądze można dorobić się tylko kłopotów... Nielicznym jednak udawało się, co nie zmienia postaci rzeczy, że trzeba inaczej - metodą powolnych i racjonalnie stawianych kroków i przede wszystkim z wiarą w sukces wraz z twardą determinacją, że kiedyś wreszcie będzie się zbierać skoro zasiało się. Źródła finansowania biznesu to również kredyty ale kredytu nie powinien zaciągać ten co nie ma wystarczającego zabezpieczenia na spłatę. Pożyczają ludzie, których stać i robią tak dlatego, że nie chcą lokować w przedsięwzięciu własnych oszczędności ale robią to wdedy gdy już mają dobrze rozwinięte firmy. Są więc wiarygodnymi kredytobiorcami a banki chętnie im pożyczają. Jeśli nie masz na podstawowe potrzeby w biznesie, to lepiej zacznij jak słynny Żyd od "czyszczenia butów". Gdy zarobisz pierwszy 1000 możesz kupić sobie pieczątki do firmy lub używany laptop. Kiedy zarobisz 100 tyś możesz iść do banku po kredyt. Wcześniej tego nie rób... Zaznaczam, że niekoniecznie muszę mieć rację. fr
Zapisane
entus
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 11


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Marzec 20, 2010, 11:55:35 »

Popieram myśl. Trzeba się nie bać i robić swoje. sam zacząłem parę lat temu i choć było ciężko nie uległem i ciągnę do dzisiaj. Wszyscy mówią że trzeba się rozwijać i dlatego też mam zamiar coś poszerzyć w swej działalności. Myślę o tym biznesie na szerszą skalę. To nie takie proste by zrobić dobry serwis internetowy i żyć z tego. Trzeba się orientować co i gdzie. Potzrebny jest też dobry plan i tu się zgadzam z Tobą. Jak nie masz mapy to musisz dziasiaj mieć GPS a jeśli i tego nie masz to zabłądzisz, tak to jest w biznesie również. Pozdrawiam, entus
Zapisane
Aragorn
Moderator Globalny
Nowy użytkownik
*****
Wiadomości: 15



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Sierpień 17, 2010, 06:47:08 »

Wiecie co? Tematy, które poruszamy są...nudne. Może zaczniemy pisać o czymś innym niż tylko o politykach, o narzekaniu na państwo czy praktyki monopolistów z różnych branż? Co Wy na to?
Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!